Praca nauczyciela

Jak sobie radzić z trudnymi zachowaniami uczniów?

Niestety, w dzisiejszych czasach tzw. uczniów trudnych jest coraz więcej. Problemy pojawiają się coraz częściej i musimy nauczyć się z nimi radzić i przeciwdziałać pogłębianiu się trudności. Właśnie dlatego chciałam pochylić się nad tematem dziecka z trudnościami wychowawczymi i sposobami na pokonywanie tych problemów.

grafika do wpisDwo-01
Często słyszałam od innych nauczycieli, że uczniowie nie musza ich lubić, bo nie na tym polega ich praca. Może i jest to prawda, ale wydaje mi się, że praca w takiej grupie jest mniej efektywna i z pewnością trudniejsza niż w klasie, która darzy nas sympatią (lub chociaż nie jest do nas wrogo nastawiona). Tak samo jest z indywidualnymi przypadkami. Czasami zdarza się, że uczeń po prostu nas nie lubi i robi wszystko na przekór – a nie ma w tym naszej winy. Tak jak nie ma naszej zasługi w tym, że niektórzy uczniowie lubią nas odkąd przekroczyliśmy próg sali.

Sama miałam taki przypadek – chłopiec, który był delikatnie ujmując niegrzeczny podczas zajęć z innymi nauczycielami, u mnie zachowywał się jak anioł. Cały czas się do mnie słodko uśmiechał, zawsze wołał “Heloł” 😉 z drugiego końca korytarza i pytał, kiedy będzie najbliższy angielski, bo już nie może się doczekać. A widziałam go „w akcji” u innych nauczycieli – całkiem inne dziecko.
Tak więc niezależnie od przyczyny, musimy postarać się poradzić sobie z uczniem z trudnościami. Dla własnego dobra (spokoju i dobrych warunków do pracy), dla dobra całej grupy która z pewnością będzie tracić na negatywnym zachowaniu kolegi/koleżanki i w końcu dla dobra tego właśnie dzieciaka, który spędza nam sen z powiek.

3-01
Jeśli na nieodpowiednie zachowanie ucznia zareagujemy widoczną złością, często podsycamy w ten sposób negatywne zachowania. Oczywiście, że mamy prawo traktować osobiście to, że ktoś nie okazuje nam szacunku i to przy całej grupie. Nie możemy jednak dać poznać po sobie, że ten ktoś zaszedł nam za skórę. Spokój, spokój i jeszcze raz spokój. Tylko jak osiągnąć nasza upragnioną nirwanę? Kluczowe wydaje się przestrzeganie ustalonych wcześniej zasad, które respektują uczniowie i nauczyciel  – tzw classroom management (poświęciłam im cały wpis, w którym znajdziecie materiały do druku -> Classroom management). Powinniśmy pamiętać o wprowadzaniu ich już od pierwszych zajęć, a jeśli tego nie zrobiliśmy, to nieodpowiednie zachowania w grupie powinny być sygnałem, że najwyższa pora na zmiany.

4-01
Dobrym, sprawdzonym pomysłem, z którego naprawdę warto skorzystać, jest kontrakt. Jest to plan, który powinniśmy sporządzić wspólnie ze swoimi uczniami. Jego postanowienia powinny zakładać prawo do nauki oraz czerpania z niej przyjemności  😀 Celem kontraktu klasowego jest określenie zasad panujących w grupie oraz dokładne określenie konsekwencji, jakie zostaną wyciągnięte w przypadku złamania jakiejkolwiek z tych zasad. Musimy pamiętać, że kontrakt obowiązuje nie tylko uczniów, ale również  nas – nauczycieli. Jeśli chociaż jeden raz złamiemy jego postanowienia, cała praca legnie w gruzach a uczniowie więcej nam nie zaufają. Równie ważna jest stanowczość i konsekwencja – jasno  i wyraźnie spisane zasady muszą być przestrzegane przez wszystkich bez wyjątków, przymykania oka na pewne zachowania czy odkładania wyciągania konsekwencji „do następnego razu”. Ile razy sami mówiliśmy do ucznia coś w stylu „… ale następnym razem już tego nie podaruję” czy „Żeby mi to było ostatni raz!”. Tutaj tak nie ma – musimy być konsekwentni w działaniu.
Co powinno znaleźć się w takim kontrakcie? Jasno i wyraźnie sformułowane zasady, które będą zrozumiałe dla uczniów. Najlepiej, gdy biorą oni czynny udział w tworzeniu tych reguł a także konsekwencji wyciąganych w przypadku ich złamania. Zanim zdecydujemy się nad dodaniem poszczególnych zasad do naszego kontraktu dobrze jest odwidzieć sobie na pytanie o ich celowość – czyli co konkretnie chcemy osiągnąć poprzez wprowadzenie ich w  życie. Pozwoli to lepiej zobrazować obecną sytuację w grupie oraz pokazać, że dzięki niewielkiemu 😀 wysiłkowi uczniów i nauczyciela, może być dużo lepiej.
Kontrakt powinien zostać umieszczony w widocznym miejscu tak, żeby w każdej chwili można się było do niego odwołać oraz żeby był widoczny dla każdego ucznia. Na zakończenie zajęć warto podkreślić, jakie zasady były przestrzegane i co dało to grupie, w jaki sposób wpłynęło na atrakcyjność zajęć. W powtarzających się sytuacjach trudnych watro skorzystać z tej metody – już etap formułowania zasad, graficzne opracowanie kontraktu, podpisanie go przez wszystkich uczniów i nauczyciela stwarza możliwość nawiązania bliższego kontaktu z dziećmi oraz pozytywnie wpływa na integrację grupy. Może to być pierwszy krok w dobrą stronę, więc warto wybrać się w tę podróż 😉

5-01
Często przywiązujemy bardzo dużą wagę do pozytywnej motywacji poprzez małe nagrody – naklejki, pieczątki czy inny system motywacyjny i tym samym zapominamy, że dziecko nie powinno starać się dla nagrody, ale dlatego, że chce pracować, być lepsze, uczyć się (o swoich sposobach na pozytywną motywację pisałam tutaj -> Be quiet, please). Bardzo często dzieci chcą zrobić coś „za naklejkę” – powinien to być dla nas sygnał, że warto przystopować z dotychczasowym sposobem motywacji. W pracy z dziećmi – również tymi z trudnościami (a może nawet przede wszystkim z nimi) – ogromnie ważne jest docenianie i chwalenie za nawet za drobne rzeczy. Musimy dać dziecku znać, że widzimy jego starania i nie wymagać natychmiastowej zmiany zachowania o 100% – na to zazwyczaj trzeba więcej czasu. Zwykłe „Maćku, dzisiaj podczas zajęć pracowałeś wyjątkowo cicho”, „Basiu, świetnie poradziłaś sobie z tym trudnym zadaniem” czy „Tomku, widzę, że dużo pracy włożyłeś w zdanie domowe – brawo” potrafią zdziałać cuda. Oczywiście, powinniśmy w taki sposób nagradzać wszystkie dzieci, ale w przypadku tych tzw trudnych uczniów watro pochwalić nawet w przypadku niewielkiej, jednak widocznej już poprawy a jest duża szansa, że następnym razem nasz “gagatek” będzie starać się jeszcze bardziej.

6-01
Starym, sprawdzonym przeze mnie sposobem są krótkie pochwały wpisywane do dzienniczka czy rozmowy z rodzicami – w niektórych przypadkach przynoszą one kolosalny efekt! Często zdarza mi się „zaczepiać” rodziców, których spotykam po zakończeniu naszych zajęć i chwalić ich pociechy z świetnie wykonane zadanie domowe, wzorową aktywność, kulturę osobistą, dobrze napisany sprawdzian, postępy w nauce czy zmianę zachowania na pozytywne. Bardzo lubię takie rozmowy, cenię sobie kontakt z rodzicami a dzięki takim krótkim rozmowom często otrzymuję ważne informacje zwrotne oraz buduję pozytywne relacje z rodzicami 🙂

7-01
W pracy z uczniem przejawiającym trudności niestety często spotykamy również trudnych, roszczeniowych rodziców i dlatego uważam, że bardzo ważny jest stały kontakt z wychowawcą i stała współpraca. Wiem, że nie zawsze relacje między nauczycielami układają się idealnie, ale w przypadku pojawienia się trudności powinniśmy odłożyć niesnaski na bok i zachować się profesjonalnie. I nie chodzi tu o to, że oczekuję od wychowawcy, że rozwiąże za mnie sytuacje, jakimi borykam się podczas moich zajęć – w żadnych wypadku. Chodzi o wspieranie się, udzielanie rad  – to wychowawca zna ucznia lepiej od nas i może ma już na niego jakiś swój sprawdzony „sposób”.
W ubiegłym roku do jednej z moich grup doszedł uczeń, który sprawiał mi ogromne trudności wychowawcze i przyznam, że pierwszy raz zdarzyło mi się, że nie w ogóle nie mogłam dotrzeć do tego dziecka, wpłynąć na poprawę jego zachowania. Wydawało mi się, że z lekcji na lekcję jest coraz gorzej. Na szczęście dla mnie i dla tego chłopca 🙂 dzieciak miał naprawdę świetną wychowawczynię, na której wsparcie mogłam liczyć. To głównie dzięki niej znalazłam sposób na pracę z uczniem a jego niepoprawne zachowanie zniknęło prawie jak za dotknięciem magicznej różdżki! Jestem ogromnie wdzięczna tym koleżankom z pracy, które zawsze wspierają mnie w trudnych chwilach, w codziennych szkolnym zabieganiu znajdują czas na rozmowę i chcą podzielić się swoim doświadczeniem i radą. Życzę sobie jak najwięcej takich nauczycieli!

8-01
Jednym ze sprawdzonych sposobów, który wyczytałam zresztą w jednej z grup nauczycielskich na FB (Nauczyciele angielskiego albo Nauczyciele języka angielskiego) jest SILENCE. Pierwszy raz sięgnęłam po niego w jednej z klas, w której kilku uczniów miało problem z odpowiednim zachowaniem. Gdy tylko ktoś zaczynał rozrabiać, zapisywałam na tablicy słowo SILENCE a obok niego imię “gagatka”. Za każdym razem, gdy ten uczeń zachował się nieodpowiednio – zmazywałam jedną literę wyrazie „silence”. W przypadku starcia całego wyrazu uczeń miał dostawać dodatkowe zadanie do domu. Powiem Wam, że ani razu nieudało mi się zetrzeć całego wyrazu! Gdy tylko brałam gąbkę do ręki urwisy milkły jak zaczarowane. Może ten sposób nie zadziała na każdego ucznia, ale myślę, że warto spróbować. Sama byłam w szoku, że to podziałało właśnie w tej grupie 🙂

Nie chcę podkradać cudzych pomysłów, ale znowu w jednej z grup nauczycielskich na FB wyczytałam sposób, którego jeszcze nie sprawdziłam, ale wydaje mi się naprawdę fajny, więc opiszę go tutaj 🙂 Przed rozpoczęciem zajęć wybieramy sobie tajnego agenta – jednego ucznia – ale nie mówimy klasie, kto to jest. Przez całe zajęcia obserwujemy szczególnie zachowanie tego dziecka i jeśli jest ono odpowiednie, to całą klasę czeka nagroda – np. w postaci wybranej zabawy, krótkiego filmu na następnej lekcji itp. Pomysł wydaje mi się naprawdę wart sprawdzenia.

Trochę się rozpisałam i dziękuję, że dobrnęliście do końca mojego wpisu. Bardzo chciałabym poznać Wasz sposoby na pracę z uczniem przejawiającym trudności wychowawcze – piszcie w komentarzach o swoich pomysłach na pokonywanie takich trudności. A na zakończenie Classroom rules z przymrużeniem oka 😉

0 myśli w temacie “Jak sobie radzić z trudnymi zachowaniami uczniów?”

  1. Mam wrażenie, że w każdej klasie znajduje się kilka gagatków, na których można wypróbować podane sposoby. Dziękuję za przypomnienie.

Dodaj komentarz